Pamiętacie odcinek South Park ze sceną gdzie Kyle kopie Aika? Kirk Hammett, gitarzysta Metallici, obejrzał ten epizod o jeden raz za dużo i tak go to zafascynowało, że postanowił nie być gorszym od kreskówkowej postaci w zielonej czapce i samemu posłać jakieś dziecko w powietrze. Wszystko miało miejsce podczas koncertu w Australii.
Patrząc na datę koncertu, 11 listopada, zastanawiam się czy Hammett nie ma jakichś polskich korzeni i w ten sposób po prostu nie świętował Święta Niepodległości? Kto wie, może ta tradycja się przyjmie? Strzeżcie się maluchy!
PS.
Dziecku nic się nie stało.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz