Ciekawostka, tak jak w tytule. Wykonanie potworne, ale szacunek, że grają ragów, a nie jakiś chłam. Film w dalszej części posta.
Żeby nie było, że jestem totalnym ignorantem i haterm nowej muzyki to poniżej bardzo w porządku kawałek właśnie szkockiego Biffy Clyro. Niestety roadrunnerrecords zablokował możliwość wrzucenia tutaj filmu dlatego wklejam jedynie link.
Biffy Clyro - Who's Got A Match

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz