Dzisiaj usłyszałem gdzieś fragment utworu Alicii Keys i postanowiłem wrócić do jej pierwszego albumu 'Songs in A Minor' z 2001 roku. Jak widać nie potrzeba cycków na wierzchu, miniówki i drogich samochodów w klipie żeby stworzyć świetny kawałek, który się sprzeda.
Debiutancki album Keys zdobył sporą liczbę nagród (m.in. Bilboard w różnych kategoriach i pięć nagród Grammy) bez szokowania strojami z kosmosu i atakowania gołym tyłkiem. Kto by pomyślał, że talent muzyczny czasem wystarcza...?
Dla podsumowania kawałek, który mówi sam za siebie.
Alicia Keys - A Woman's Worth [2001]:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz